W maju 2026 r. opublikowano jedno z najważniejszych badań ostatnich lat dotyczących stanu ekosystemów słodkowodnych. Międzynarodowy zespół naukowców przeanalizował zmiany stężenia tlenu rozpuszczonego (DO - dissolved oxygen) w 21 439 rzekach świata w latach 1985-2023, wykorzystując ponad 3,4 mln zobrazowań satelitarnych Landsat oraz dane klimatyczne. Wyniki pokazują wyraźny i systemowy trend: rzeki świata tracą tlen.
Badanie ma wyjątkową skalę - obejmuje zarówno rzeki tropikalne, umiarkowane, arktyczne, jak i wysokogórskie. Autorzy wskazują, że globalne stężenie tlenu w wodach rzecznych spada średnio o:
−0.045 mg/L na dekadę
a aż 78,8% analizowanych odcinków rzek doświadcza procesu deoksygenacji.

Rysunek 1 Prognozy przyszłych zmian stężeń tlenu rozpuszczonego w rzekach na świecie.
Źródło: https://www.science.org/doi/10.1126/sciadv.aef3132, DOI: 10.1126/sciadv.aef3132
Tlen rozpuszczony w wodzie pełni dla ekosystemów rzecznych podobną funkcję jak tlen atmosferyczny dla organizmów lądowych. Bez odpowiedniego poziomu natlenienia:
W praktyce oznacza to, że spadek poziomu tlenu wpływa na funkcjonowanie całych ekosystemów wodnych. Badacze wskazują, że szczególnie niebezpieczne są dwa poziomy:
W takich warunkach dochodzi do masowego śnięcia ryb, utraty bioróżnorodności, zaniku organizmów wrażliwych, uwalniania z osadów dodatkowych zanieczyszczeń i gazów cieplarnianych.
Klimat dosłownie odbiera wodzie tlen
Najważniejszym wnioskiem badania jest silny związek pomiędzy wzrostem temperatury a utratą tlenu. Mechanizm jest częściowo fizyczny – cieplejsza woda może rozpuścić mniej gazów. Oznacza to, że wraz z ocieplaniem klimatu naturalna zdolność rzek do utrzymywania odpowiedniego poziomu tlenu spada.
Jednocześnie wzrost temperatur:
Autorzy wskazują, że właśnie spadek rozpuszczalności tlenu odpowiada za ponad 60% obserwowanego trendu globalnej deoksygenacji. Nawet przy ograniczeniu części lokalnych zanieczyszczeń samo ocieplenie klimatu może nadal pogarszać warunki tlenowe w rzekach.
Badanie pokazuje również bardzo wyraźny wpływ ekstremów pogodowych. Fale upałów odpowiadają za około 22,7% obserwowanej globalnej deoksygenacji. W praktyce oznacza to, że podczas długotrwałych okresów wysokich temperatur poziom tlenu może gwałtownie spadać w bardzo krótkim czasie. Takie epizody coraz częściej prowadzą do lokalnych katastrof ekologicznych — śnięcia ryb, pogorszenia jakości wody pitnej czy destabilizacji lokalnych ekosystemów.
Istotną rolę odgrywa również infrastruktura hydrotechniczna. Autorzy przeanalizowali wpływ setek dużych zapór i zbiorników retencyjnych na poziom natlenienia rzek. Okazało się, że budowa zapór często wzmacnia proces deoksygenacji. Spowolnienie przepływu wody, większa stagnacja oraz nagrzewanie się płytkich zbiorników powodują dodatkowy spadek poziomu tlenu.
Problem ten może narastać, ponieważ na świecie istnieje już ponad 50 tysięcy dużych zapór, a tysiące kolejnych są planowane lub budowane. W warunkach postępującego ocieplenia klimatu oznacza to ryzyko dalszego pogłębiania problemu utraty tlenu w wodach śródlądowych.
Tropiki są najbardziej zagrożone
Najsilniejsze spadki poziomu tlenu obserwowane są w strefach tropikalnych i subtropikalnych Amazonia, Indie, Azja Południowo-Wschodnia, Afryka równikowa. W niektórych rzekach Indii tempo utraty tlenu przekracza 0,2 mg/L na dekadę, co autorzy określają jako „bezprecedensową deoksygenację”.
Szczególnie niepokojące jest to, że regiony tropikalne są jednocześnie:
Oznacza to, że skutki ekologiczne będą jednocześnie skutkami społecznymi i ekonomicznymi.
Sytuacja rzek w Polsce
W kontekście sytuacji lokalnej, istotnym przykładem katastrofy ekologicznej związanej z obniżoną zawartością tlenu w wodzie była katastrofa ekologiczna na Odrze. Jednym z kluczowych parametrów wpływających na funkcjonowanie Odry był właśnie poziom tlenu rozpuszczonego w wodzie. Katastrofa na Odrze nie była wyłącznie skutkiem zrzutuów zanieczyszczonych wód, ale efektem nałożenia się wzrostu temperatury wody, niskiego stanu rzek, wysokiego zasolenia, pogarszających się w konsekwencji warunków tlenowych i przekształcenia hydrotechnicznego biegu rzeki.
W Europie (UE-27) około 38 % zbiorników wód powierzchniowych charakteryzuje się dobrym lub bardzo dobrym stanem ekologicznym1. Znaczna część wód powierzchniowych nie spełnia kryteriów dobrego stanu ekologicznego. Oznacza to, że wysoka temperatura, niskie przepływy oraz ograniczona już zdolność rzek do samooczyszczania tworzą warunki sprzyjające gwałtownej destabilizacji ekosystemów rzecznych.
Prognozy do końca XXI wieku są bardzo niepokojące.
Modele klimatyczne wskazują, że przy wysokich emisjach gazów cieplarnianych (SSP5-8.5) globalny poziom tlenu w rzekach będzie nadal spadał, a wiele regionów może doświadczać trwałego niedotlenienia wód. Szczególnie zagrożone mają być Indie, część Stanów Zjednoczonych, Ameryka Południowa oraz regiony wysokogórskie i arktyczne.
Badanie bardzo wyraźnie pokazuje, że kryzys klimatyczny i kryzys bioróżnorodności są ze sobą bezpośrednio powiązane. Ocieplenie klimatu destabilizuje funkcjonowanie ekosystemów wodnych, a osłabione ekosystemy tracą zdolność do stabilizowania obiegu wody, magazynowania węgla i minimalizowania wpływu skutków ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Program Climate Leadership jest działaniem realizowanym przez UNEP/GRID-Warszawa w odpowiedzi na rezolucję UNEP/EA.4/L.5, przyjętą podczas 4. sesji Zgromadzenia ONZ ds. Środowiska (UNEA-4).
Rezolucja ”Rozwiązanie Problemów Środowiskowych Poprzez Zrównoważone Praktyki Biznesowe” wezwała biznes do transformacyjnego wysiłku dla sprostania globalnym wyzwaniom środowiskowym i klimatycznym.